Walę w tynki w Walentynki

Rzucam talerzami o ścianę jak słyszę, że zaraz Walentynki. Na wymioty mi się zbiera jak widzę czerwone dziadostwo zalewające supermarkety w lutym. Jaką sieczkę się nam z mózgu robi, każąc ukochanym kupować plastikowe serduszka, poliestrowe poduszki za 2zł czy jabłka rzeźbione w „love”. W imię miłości.

Continue „Walę w tynki w Walentynki”

Kaizen. Muda, czyli marnotrawstwo w gembie.

Jeśli jeszcze nie wiesz co to jest Kaizen, to zapraszam Cię do przeczytania wpisu, w którym staram się to zwięźle wytłumaczyć. W skrócie jest to sposób doskonalenia małymi krokami i z pomocą aktualnych zasobów. Bez dużych…

Dlaczego minimalizm jest dobry dla dzieci

Jeśli interesuje Cię idea minimalizmu, ale masz dzieci i uważasz, że to się nie może udać – przeczytaj ten tekst. Jeśli masz dzieci, a minimalizm uważasz za nową modę i nie zgadzasz się z tym,…

5 warstw bałaganu, czyli jak zrobić gruntowne porządki

Czy bałagan ma coś wspólnego ze Shrekiem? Tak. Jest brzydki, czasem śmierdzi i ma warstwy!

Co to jest Kaizen i dlaczego mój nowy rok jeszcze się nie zaczął

W Nowy Rok wkroczyłam powoli. Bez komputera i (prawie) bez telefonu. W zasadzie można powiedzieć, że dalej wkraczam, bo nie czuję, że już kilka dni stycznia mi uciekło. W zeszłym roku miałam już o tej…

Sztuka (nie)dawania prezentów

Zanim opublikowałam ten wpis, a miałam go w głowie, zanim zmaterializowały się moje myśli i ułożyły w (tak mi się wydaje) rozsądną całość, trafiłam na kilka artykułów odnośnie prezentów, a konkretnie kupowania z rozsądkiem, obdarowywania…

Drogi Mikołaju!

Drogi Mikołaju! Dziękuję, że przynosisz moim dzieciom prezenty. Nigdy nie zapominasz. Zawsze jesteś punktualny – zanim wstaną, prezenty już na nie czekają. Dziękuję Ci, że im dajesz radość. Że dajesz im oczekiwanie i uczysz cierpliwości….

Zabawki alternatywne

  Zaczynam pisać i nie wiem, czy zdążę przed Mikołajem. Fajnie, jak na Święta skończę 😉

Niebezpieczne zabawki

Duża część zabawek dostępnych na naszym rynku jest niebezpieczna. Taki jest fakt. I nie jest to wymysł eko matek – wariatek. Rozumiem, że najłatwiej jest przyjąć, że skoro zabawka jest dopuszczona do sprzedaży, to na…