Lampion makrama DIY

Mamy lato. Lubię lato za to, że kiedy dzieci już zasną, można przenieść się na balkon i tam odpocząć albo poczytać. Wprawdzie rzadko mi się to zdarza, ale sama wizja jest całkiem przyjemna. Żeby na balkonie było jeszcze przyjemniej, przygotowałam dla Ciebie prostą instrukcję jak zrobić lampion makramę.

Taki lampion możesz powiesić pod sufitem balkonu, włożyć świeczkę i zrobi się bardzo nastrojowo. Jeszcze bardziej romantycznie będzie, kiedy połączysz go z mniejszymi lampionikami, które robi się identycznie jak kwietnik, tylko zamiast doniczki wkłada się słoik ze świeczką. Lampion możesz wykorzystać również w ogrodzie, na tarasie, albo do nastrojowej sesji zdjęciowej. I zapewniam Cię, że jest to bardzo proste. Wystarczy, że opanujesz jeden podstawowy węzeł makramowy. Jeśli korzystałaś z moich wcześniejszych wpisów DIY – już go opanowałaś.

Lampion makrama DIY

Do wykonania lampionu będziesz potrzebowała kółka (moje jest metalowe, ma średnicę 25 cm i kupiłam je w internetowej pasmanterii), 112,5 m sznurka o grubości 2 mm i kółka do zawieszenia (moje ma ok. 4 cm średnicy i pochodzi z tej samej pasmanterii co kółko metalowe).

lampion-diy-prosta-idea

Przygotowanie

Ponieważ będziemy ciąć wiele sznurków, łatwiej Ci będzie, jak będziesz je docinać na bieżąco. Na początek przygotuj sobie trzy sznurki o długości 3,5 m. To będą nasze sznurki bazowe trzech ramion u góry lampionu. Otwórz sobie w innej karcie wpis jak zrobić kwietnik, bo początek jest identyczny.

Początek

  1. Wykonaj punkt „początek” – nasze trzy sznurki zaczep na małym kółku.
  2. Wykonaj punkt „górny słupek” – w lampionie też zrobiłam 10 węzłów.
  3. Wykonaj punkt „trzy słupki kwietnika”. Utnij sobie trzy sznurki o długości 4 m. Tą będą nasze sznurki plączące. Postępuj jak przy kwietniku. Wyszło mi 50 węzłów na każdym ramieniu.

Powinnaś otrzymać coś takiego:


lampion-diy-prosta-idea

Mocowanie koła

Teraz nasze ramiona trzeba przymocować do koła. Każdy sznurek trzeba przywiązać osobno. Żeby się dobrze trzymały, używam węzła rypsowego. Jest to jeden z podstawowych węzłów makramy, więc warto się go nauczyć. Jeśli przywiążesz sznurki inaczej, też będzie ok.

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

 Wszystkie cztery sznurki każdego z ramion przywiązuję w ten sam sposób.

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

 Dodatkowe sznurki

Nasz lampion potrzebuje sznurków. Do każdej z trzech części między ramionami przygotuj 12 sznurków długości 2,5m. Należy je zamocować jak na zdjęciach poniżej. Pogrupuj sznurki po dwa, aby otrzymać po cztery sznurki do wiązania. Będziemy teraz używać tylko węzłów płaskich, a te plącze się właśnie z czterech sznurków.

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

Zawieszamy lampion do plątania

Jeśli przymocowałaś już wszystkie 36 sznurków, pomyśl, gdzie możesz powiesić lampion do dalszego plątania. Nie da się go zrobić na płasko. Znajdź takie miejsce, żebyś mogła regulować wysokość zawieszenia, aby mieć to co plączesz mniej więcej na wysokości oczu. Jest to ważne, żeby wyszło równo. Ja zawiesiłam na kablu wystającym z sufitu i plotłam na stojąco, ale niektóre dziewczyny robią to siedząc. Jak już powiesisz lampion, przyjrzyj się czy masz równo porozsuwane sznurki.

lampion-diy-prosta-idea

Plątanie lampionu

Możesz zapleść co Ci do głowy przyjdzie, a możesz zrobić tak jak ja. Wymyśliłam sobie trzy rzędy podwójnych węzłów płaskich w kolumnie, romby na środku lampionu, znowu trzy rzędy podwójnych węzłów płaskich i skrętki z węzła płaskiego na koniec.

Węzeł płaski pokazywałam dokładnie tutaj.

Z każdych czterech sznurków zaplącz półwęzeł płaski z lewej:

lampion-diy-prosta-idea

Półwęzeł płaski z prawej:

lampion-diy-prosta-idea

I jeszcze raz z lewej i z prawej:

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

Jeszcze raz sprawdź czy sznurki są dobrze rozmieszczone.

lampion-diy-prosta-idea

Teraz będziesz plątać drugi rząd. Trzeba zrobić dokładnie to samo, tylko węzły plątać między węzłami z pierwszego rzędu, czyli korzystając z dwóch skrajnie prawych sznurków jednego węzła i dwóch skrajnie lewych sznurków węzła po jego prawej.

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

Teraz zrób trzeci rząd, plącząc węzły pomiędzy tymi z rzędu drugiego.

lampion-diy-prosta-idea

Romby w środku

Najpierw wymyśliłam sobie, że w środku będą same romby połączone ze sobą. Później dodałam między nimi pojedynczy węzeł. Ale się przeliczyłam. Dosłownie. Bo plącząc makramę musisz umieć liczyć. A ponieważ szewc bez butów chodzi, a matematyk ma problemy z liczeniem, to mi nie wyszło do końca jak trzeba. Wyliczyłam, że elegancko wyjdzie mi na zmianę romb i węzeł, a wyszedł o jeden luźny węzeł za dużo. Ale ponieważ przygotowując ten wpis improwizowałam z lampionem, uważam, że jest nieźle. A czynnik ludzki i mały błąd dodają mu uroku.

O co chodzi z rombem? Na środku lampionu chciałam uzyskać jakiś luźniejszy wzór. Wymyśliłam romby z pojedynczych węzłów płaskich.

Gdzieś trochę niżej, między dwoma kolumnami zaplącz jeden węzeł. W rzędzie niżej, po jego lewej i prawej stronie, zaplącz dwa węzły. Węzeł z lewej strony zaplącz z dwóch lewych sznurków pierwszego węzła i dwóch luźnych z lewej strony. W rzędzie niżej zaplącz trzy. Niżej dwa i najniżej jeden. Powinien wyjść romb.

lampion-diy-prosta-idea

lampion-diy-prosta-idea

Obok rombu zrób luźny pojedynczy węzeł na wysokości środka rombu. I powtarzaj na zmianę romby i pojedyncze węzły. Na koniec, w wyniku mojego błędnego liczenia, wyjdą Ci dwa luźne węzły obok siebie. Żeby tego uniknąć możesz wymyślić coś innego. Może jednak same romby?

lampion-diy-prosta-idea

Na koniec, w słusznym odstępie, zaplącz takie same trzy rzędy węzłów płaskich jak na górze.

lampion-diy-prosta-idea

Wykończenie lampionu

Na końcu wymyśliłam skręcone frędzle. Robi się je identycznie jak ramiona lampionu. Między każdymi dwoma węzłami zrób kolumnę 20 półwęzłów z prawej lub lewej strony (jak wolisz). Obetnij nadmiar sznurka. Możesz rozwarstwić końcówki sznurka, żeby był bardziej włochaty.

lampion-diy-prosta-idea

Mocowanie lampki

Słoik obwiąż sznurkiem tak, żeby nie miał się jak zsunąć. Z trzech lub czterech stron dowiąż sznurki. Ich końce przywiąż do koła lampionu. Celowo nie piszę jakiej mają być długości, bo to zależy na jakiej wysokości lampionu chcesz mieć lampkę. Włóż tealight’a i gotowe! Teraz możesz go zawiesić, zapalić świeczkę i cieszyć się własnoręcznie zrobioną ozdobą z makramy.

lampion-diy-prosta-idea

Mój lampion makrama wygląda tak:

lampion-diy-prosta-idea

Wskazówki:

  • Plącząc węzły w większej odległości od wcześniejszych, miej je na wysokości oczu. Inaczej wyjdzie krzywo.
  • Nie ściągaj za bardzo sznurków między rzędami, bo lampion będzie się wtedy ściskał do wewnątrz. Na pewno trochę i tak się zwęży do dołu.
  • Jeśli chcesz żeby był w miarę prosty, zamocuj na dole drugie koło, ale pamiętaj, że jeśli będzie długi, to w środku się wklęśnie.
  • Możesz kombinować z węzłami. Możesz zrobić rzędy węzłów płaskich od góry do dołu. Tylko wtedy musisz wydłużyć sznurki.

Lampion makrama – inspiracje

Tym razem również pokażę Ci kilka zdjęć, które, mam nadzieję, zachęcą Cię do plątania. Wszystkie z Pinteresta. Na moim profilu znajdziesz więcej makramy.

lampion-makrama-prosta-idea

lampion-makrama-prosta-idea

lampion-makrama-prosta-idea

lampion-makrama-prosta-idea

 

Mam nadzieję, że uda mi się wykorzystać ten lampion w jakiejś letniej stylizacji w klimacie boho. Bardzo jestem ciekawa, czy Ty masz jakiś pomysł na wykorzystanie takiej ozdoby. Spróbujesz zrobić lampion? Daj znać.

Ania.

Krzesła ze sznurka – makramowe inspiracje

Właśnie trwają targi Warsaw Home, na których bardzo chciałam być, ale nie wyszło. Z tej okazji mam dla ciebie wpis, który od jakiegoś czasu klaruje mi się w głowie, a który jest również związany z…

Farbowanie sznurków – szalony weekend w kolorze indygo

Zdecydowanie za rzadko publikuję wpisy. Po raz trzeci jest wpis wyjazdowy, a przecież wyjeżdżam stosunkowo mało. Drugi raz z kolei jest o wypadzie do Łodzi, a Łódź jest za daleko na częste odwiedziny. Tak się…