Łódź Design Festival i Meetblogin 2018

Ja tu znowu o imprezie! Dopiero co pisałam o targach w Mediolanie, a teraz o łódzkim festiwalu designu. Pomyśleć można, że nic nie robię tylko się bujam po wnętrzarskich wydarzeniach. Prawda jest bardziej przyziemna – brakuje mi czasu na częste pisanie, ale jak już uda mi się gdzieś wyrwać i doświadczyć czegoś fajnego, to mam ochotę się tym podzielić. Nie samymi sznurkami żyję, a o nich mogłabym pisać dużo, dlatego dzisiaj o tym co zobaczyłam i co robiłam w Łodzi.

Nigdy nie brałam udziału w żadnych zjazdach dla blogerów, bo jakoś bardzo blogerką się nie czuję, chociaż jak najbardziej piszę bloga. Nie piszę dużo o wnętrzach, chociaż temat żywo mnie interesuje, ale za to wykonuję dekoracje ze sznurka, które wnętrzom dodają uroku. Tak się złożyło, że nadarzyła się okazja wzięcia udziału w Meetblogin, czyli  zjeździe blogerów wnętrzarskich organizowanym przez Ulę Michalak z Interiors Design Blog, której za tą możliwość jestem bardzo wdzięczna. Ponieważ wydarzenie wiązało się z Łódź Design Festival oraz poznaniem na żywo kilku osób, które od dawna znam wirtualnie, a bardzo chciałam poznać osobiście, uznałam, że muszę tam być. Żeby poznać, zobaczyć, doświadczyć i dowiedzieć się czegoś nowego o sobie.

Łódź Design Festival

Przy okazji łódzkich warsztatów z makramy, które w zeszłym roku organizowałam celowo w czasie trwania ŁDF, miałam okazję zobaczyć już to wydarzenie. Był październik, lało, ale było warto. W tym roku organizatorzy przenieśli festiwal na maj i chwała im za to, bo zwiedzało się dużo przyjemniej. Żałuję bardzo, że nie mogłam być w pierwszym dniu Meetblogin, kiedy uczestnicy byli oprowadzani po wystawach przez kuratora – na pewno było to bardzo wartościowe, ale zawsze powtarzam, że rodzina jest na pierwszym miejscu. Akurat w piątek moi synowie robili przedstawienia w przedszkolu i szkole z okazji Dnia Mamy i Taty. Na szczęście Karolina z Kaboompics zrobiła obszerną relację z trzech dni, więc posłużę się jej zdjęciami, żeby Ci pokazać co tam się dzieło, kiedy nas tam nie było. Oczywiście w trybie przyspieszonym, w przerwach między jednymi warsztatami, a drugimi zwiedziłam wszystkie wystawy i napiszę co mi się podobało najbardziej.

Od strzyży po nitkę – pokaz przędzenia wełny

Coś, co mnie zachwyciło najbardziej. Może przez ciąg skojarzeń: sznurek -> makrama -> makatka -> wełna? Od dawna chodzi mi po głowie tkanie i coraz częściej zwracam uwagę nie tylko na sznurki, ale też różnego rodzaju przędze. Marka Mokosza to dwoje ludzi z gór, pasjonujących się wełną i jej obróbką. Piękne motki barwione ziołami, poduchy i narzędzia z czasów naszych prababek.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Moje zdjęcia 😉

PLECIEMY!

Ja plotę, oni plotą. Pleciemy ze Stowarzyszeniem Serfenta! Nie mogłam przejść obojętnie. Czasem sznurki nie wystarczą.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Zdjęcia moje.

Kółko / kropka / kreska

Szkło i ceramika. W tym kierunku moje serce podąża ostatnio coraz częściej. Jest w Polsce tyle artystów robiących piękne rzeczy ze szkła i porcelany, że nie można przejść obok tych kruchych dzieł sztuki obojętnie. Wystawa to połączenie prac Fabryki Naczyń Kamionkowych „Manufaktura” z Bolesławca, Huty Julia z Piechowic i Fabryki Porcelany Kristoff z Wałbrzycha.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Zdjęcia moje.

Przytul Polskę

Wystawa bliska każdej mamie. Rozmawiam z dziećmi o Polsce, przy okazji świąt narodowych tłumaczę im różne rzeczy, ale nie mam łatwości opowiadania o tym przez zabawę. Wystawa Przytul Polskę to taki przytulny kącik do spędzania czasu z dziećmi, w którym przy okazji pobudza się w nich poczucie przynależności do naszego kraju, zachwyt nad polskimi krajobrazami, dumę z polskich bohaterów oraz przywiązanie. Szkoda, że moi chłopcy nie mogli tego zobaczyć.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Zdjęcia moje.

Make me!

Generalnie ŁDF jest wydarzeniem bardziej ideowym niż sprzedażowym. Nie znajdziesz tam stoisk z designem, który możesz zabrać do domu. Są to wystawy, które dają do myślenia, które otwierają oczy, przecierają szlaki. Są to wizje i marzenia. I tak jest na Make me!. Młodzi projektanci poszukują rozwiązań palących problemów związanych ze zdrowiem, konsumpcją, ekologią. Warto zobaczyć, zatrzymać się na dłużej. Ja nie miałam tyle czasu, a oznakowanie i opis projektów był wyjątkowo nieczytelny.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Zdjęcia moje.

Must have

Najprzyjemniejsza wg mnie wystawa. Bardzo lubię nowinki, a Must have to laureaci konkursu, w którym jury wybiera najbardziej wartościowe prace polskich projektantów. Nad tą wystawą zatrzymałam się na dłużej i bardzo cieszę się z sukcesu dziewczyn ze studia Tartaruga.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Moje zdjęcia.

Nothing but flowers

To wystawa, która budziła emocje. Takie, jakich ja osobiście nie lubię. Uczucia związane z lękiem o przyszłość, z niepewnością, z wątpliwością „po co”, „w jakim celu” to wszystko, ze strachem, że to co jest może skończyć się szybciej niż przypuszczamy, to właśnie te, jakie wystawa miała wywołać. I cieszę się, że obejrzałam ją na szybko, nie do końca rozumiejąc jej przesłanie.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

Meetblogin 2018

Meetblogin, czyli zjazd blogerów wnętrzarskich, po którym nie wiedziałam czego się spodziewać, mimo, że trochę na ten temat czytałam.

Pojechałam tam, żeby przede wszystkim poznać kilka osób. 3/4 planu udało mi się zrealizować, bo Dorota z Baba ma dom nie dojechała. Poznałam, z czego niezmiernie się cieszę, Martę z Marheri Crafts, która, że się tak wyrażę, jest moją kompanką w plątaniu sznurków, Karolinę z KM we wnętrzu, której bloga czytam od dawna i zawsze miałam wrażenie, że byśmy się dogadały (tak było!) oraz Kasię z Piątego Pokoju, którą podziwiam za pomysły i cięty język, a która w rzeczywistości jest równie szalona.

Co więcej, czego nie planowałam, ponieważ pracowaliśmy w zespołach, miałam niesamowitą przyjemność siedzieć w ostatniej ławce z Karoliną, Lidią z Projektantka ma plan, Elą i Mateuszem z bloga Wnętrzności oraz Arturem z Arch/tecture. Nie wiem, co myślisz sobie o blogerach, ale ja zapewniam, że Ci ludzie to błysk w oku i pasja w sercu. To są ludzie, którzy kochają to co robią, a każde warsztaty z nimi to ogień w rękach i kreatywna burza mózgów. Czułam się wśród nich świetnie i bardzo mi odpowiadało to twórcze szaleństwo.

Pisząc o twórczym szaleństwie, mam na myśli intensywne, rozciągające do granic możliwości mięsień kreatywności, warsztaty zorganizowane wspólnie z partnerami Meetblogin.

Ominęły mnie warsztaty z robienia pralin z Barlinkiem i lamp z Markslojd, ale za to w sobotę, zaraz po przyjeździe do Łodzi, miałam możliwość wykazania się przy nakrywaniu do stołu z ceramiką TG Home. Wylosowaliśmy temat „Cafe del mar”, zespołowo postawiliśmy na prostotę, a ja musiałam, po prostu musiałam dodać sznurek!

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
Nasze nakrycie i moje zdęcie.

Myślałam, że trudniej nie będzie, ale okazało się, że mamy zaprojektować kolekcję płytek dla Ceramiki Paradyż. Nie będę skromna i napiszę, że nasz „Full moon” powinien trafić do produkcji!

meetblogin 2018 prosta idea \meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea
To jedno moje 😉

Niedzielę zaczęliśmy sielsko anielsko z marką Rosentahl. Pomalowanie aniołka to było wyzwanie. W malowaniu nie jestem dobra, ale to co zrobiły niektóre dziewczyny, to mistrzostwo.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

Na koniec, zadanie, które wydawało się proste jak dziecinne origami, pokonało wielu z nas. Mój królik wykonany na warsztatach organizowanych przez dekorujonline.pl na zdjęciu wygląda jako tako, ale ja wiem, że dużo mu brakuje do ideału.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

Meetblogin 2018 to nie tylko warsztaty. To również rewelacyjne wykłady. Niby poważne tematy, ale zaśmiewałam się do łez słuchając Dagmary Jakubczak z FORelements.pl oraz Oli Munzar z warszawskiej ASP.

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

meetblogin 2018 prosta idea

No i prezenty! Za wszystkie bardzo dziękuję!

Ostatni, nieoficjalny element zjazdu blogerów wnętrzarskich w Łodzi, to wieczorne spotkania blogerów wnętrzarskich na Piotrkowskiej. Ta cześć podobała mi się bardzo. W bardziej nieformalnych okolicznościach, oprócz wymienionych wyżej osób, miałam przyjemność spędzić trochę czasu z Moniką z My Little Nest oraz Justyną z 8plus4.pl . Świetne dziewczyny! I tylko wspólnej imprezy dla nas wszystkich mi brakowało, bo mam wrażenie, że pewne znajomości mi umknęły. Zdjęć z zajęć pozalekcyjnych brak.

Za takie nowe znajomości i doświadczenia w realu uwielbiam świat wirtualny i jego możliwości. Nigdy jeszcze nie dodałam tyle linków do wpisu, ale zapewniam Cię, że do wszystkich warto zajrzeć. 

Ania.

Dzikie makramy czyli sznurki barwione roślinami

To były wyjątkowe warsztaty. Już dawno wiedziałam, że możemy razem Olą zrobić coś innego, coś nowego i magicznego. Do tej pory uczyłam na swoich warsztatach węzłów makramy i ich łączenia. Dziewczyny wychodziły z gotową dekoracją…

Krzesła ze sznurka – makramowe inspiracje

Właśnie trwają targi Warsaw Home, na których bardzo chciałam być, ale nie wyszło. Z tej okazji mam dla ciebie wpis, który od jakiegoś czasu klaruje mi się w głowie, a który jest również związany z…