Jak mieszkają amerykańscy minimaliści

Przy okazji zapowiedzi filmu „Minimalism: a documentary about the important things”, zobaczyłam jak mieszka jeden z czołowych minimalistów amerykańskich – Joshua Becker. Przy okazji planowania pokoju dla dzieci pomyślałam sobie, że nasze mieszkanie bardzo odbiega od tego, jak żyją „prawdziwi” minimaliści.

Continue „Jak mieszkają amerykańscy minimaliści”

Nadmorski slow life.

Podobno slow life polega na uważności. Na byciu tu i teraz. I ja tak kombinowałam, że będąc nad morzem, powinnam to morze chłonąć bardzo uważnie. Odpowiednio wcześnie wstawać, żeby wystarczająco długo plażować, a potem o…

Co zrobić, żeby wakacje trwały cały rok?

Znasz to? Jedziesz na wakacje i masz dużo wolnego czasu. Takiego, który pożytkujesz na rzeczy ważne dla Ciebie, a nie dla dobra ogółu. Odpoczywasz, bo nie stresujesz się, że z dziećmi pobawisz się jak ugotujesz…

Minimalistka w potrzasku. Jastarnia przed sezonem.

Na Helu, na przełomie maja i czerwca, jest pusto. Mało turystów, restauracje dopiero szykują się na sezon, niektóre zwlekają z otwarciem. Nie można kupić żytniego chleba. Ale to nie będzie wpis o tym, że wakacje…

Kaizen udomowione. Muda ruchu, przetwarzania, oczekiwania i transportu.

Czas na trzecią część o marnotrawstwie. W ramach przenoszenia filozofii Kaizen z dużych przedsiębiorstw do domu, rozpisywałam się już o trzech rodzajach muda (nadprodukcja, zapasy i braki), a dzisiaj opiszę jeszcze cztery. Jest to dla mnie…

Kwietnik makrama DIY na Dzień Matki, czyli dlaczego nie lubię ciętych kwiatów

Nie lubię ciętych kwiatów. Nawet bardzo. Jest to dla mnie niezrozumiałe marnotrawstwo. Ktoś uprawia te kwiaty, żeby ktoś inny je dostał, a za dwa dni wyrzucił do śmietnika. Ktoś jeszcze wydaje kupę kasy, żeby komuś…

Styl boho i makrama we wnętrzach

Bohema, artyści, cyganeria. Kolory, tkaniny, poduszki, kwiaty. Starocie i folklor. Ciekawe, że zachciało mi się pisać o tak kolorowym i różnorodnym stylu jak boho, prawda? Ale czy jeśli coś nam się podoba, to musimy brać z…

Pierwotny stan umysłu

Początkowo miało być o BLW, a natchnęło mnie do tego dziecko pachnące pomidorówką. Ale jako, że u mnie myśl goni myśl, a myśl skojarzenie i ponieważ nie mam możliwości przelania na klawiaturę tego co mi…

Dreszczowa piosenka

Nie jestem melomanem. Mogę śmiało powiedzieć, że lubię słuchać ciszy. Tak mi się lepiej myśli i pracuje. Nie oznacza to jednak, że nie lubię muzyki. Lubię, ale nie żaden określony rodzaj czy artystę, chociaż pojedyncze…

Minimalistyczny pokój Star Wars według zasad Montessori. Z makramą.

Mission impossible? Ograniczenia są tylko w naszych głowach. Podobno. Od jakiegoś czasu zastanawiam się jak urządzić pokój naszego pięciolatka i jak spróbowałam stworzyć ogólny zarys tego, co ma się w nim znaleźć (albo nie), to…