Warsztaty w rytmie SLOU

Moje ostatnie warsztaty odbyły się w warszawskim SLOU. Kiedy organizujesz wydarzenie na odległość, zawsze czeka cię element zaskoczenia, bo w  trakcie przygotowań w głowie tworzysz sobie pewien obraz miejsca i osób, a w dniu przyjazdu zderzasz się z rzeczywistością. W tym przypadku byłam bardzo miło zaskoczona, chociaż już wcześniej miałam pewność, że będzie wyjątkowo.

Trudno powiedzieć, że mój dzień był powolny, ale na pewno był SLOU. Tego samego dnia musiałam pojechać do Warszawy, zrobić warsztaty, wrócić do Lublina i wyjechać z rodziną na ferie w góry. Te kilka godzin w Warszawie, w przestrzeni butiku SLOU na Starych Bielanach były jednak inne. W SLOU nie ma miejsca na chaos i pośpiech. Joanka i Aga, które prowadzą butik, są spokojne, nigdzie się nie spieszą, każdego klienta traktują wyjątkowo, wszystko tłumacząc, pokazując i podpowiadając. I ciągle się uśmiechają. A do tego puszczają kojącą muzykę, przy której plątanie sznurków to całkowicie odprężające doświadczenie.

A samo miejsce? Jasne, pełne światła i roślin, uporządkowane i wypełnione przedmiotami, obok których nie da się przejść obojętnie. Przyznam, że pierwszy raz nie udało mi się wyrobić z przygotowaniami miejsc pracy na czas właśnie dlatego, że nie mogłam oderwać oczu od butów, toreb, notesów i poduszek. Na szczęście dałyśmy radę zrobić warsztaty, chociaż widziałam, że dziewczynom trudno było się skupić na samych sznurkach i w pewnym momencie nastąpiła przerwa na zwiedzanie SLOU. Makramy wyszły piękne i, jak zawsze, każda inna. Zakupy odbyły się już po warsztatach.

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

Co można znaleźć w SLOU? 

Jeśli chodzi o mnie, która poszukuje miejsc na prowadzenie warsztatów z plątania sznurków, to przede wszystkim twórczą i inspirującą przestrzeń. SLOU nie ma jeszcze roku, a już odbyły się tam warsztaty Magdy z Dobrze się składa i dziewczyn z Tartaruga. W marcu mają być zajęcia z dziewczyńskiego haftu z Eweliną z Lucky Shirt. Dla mnie bomba.

W SLOU możesz znaleźć również, a może przede wszystkim, dobry design. Wypatrywałam oczy w internetach, kiedy pojawiły się na rynku buty i torby marki Balagan, a teraz, po raz pierwszy, miałam możliwość zobaczyć je na żywo. Cuda! No i sukienki, poduchy, pledy. Papierowe lampiony od Magdy, kilimy od Tartarugi, grafiki, notesy, bizuteria. Doniczki, rośliny, naczynia. Wszystko starannie wyselekcjonowane, piękne, wykonane z ogromną dbałością, wyjątkowe.

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

prosta-idea-warsztaty-slou

Moje makramy w Warszawie

Najlepsze jest to, że muszę tam wrócić! Bo wiesz, jest wiele miejsc, do których chciałoby się wrócić, które Cię wołają, ale obowiązki, brak czasu i inne plany czasem na to nie pozwalają. A ja, spryciara, zostawiłam tam swoje makramy i muszę po nie wrócić! No dobra, to nie był mój pomysł, tylko dziewczyn ze SLOU, ale fajnie mieć pretekst, żeby odwiedzić je jeszcze raz na spokojnie i móc sobie coś kupić.

prosta-idea-warsztaty-slou

Moje makramy wiszą w małej galerii butiku SLOU. Powiszą tam jeszcze chwilę, więc jeśli jesteś z Warszawy i chciałabyś zobaczyć moje sznurki, to serdecznie zapraszam w imieniu swoim, Joanki i Agi. Co więcej, namawiam Cię bardzo na wizytę w SLOU ze względu na skarby, które dziewczyny tam zebrały. Wizyta na ich stronie internetowej to zdecydowanie za mało.

Ania.

Krzesła ze sznurka – makramowe inspiracje

Właśnie trwają targi Warsaw Home, na których bardzo chciałam być, ale nie wyszło. Z tej okazji mam dla ciebie wpis, który od jakiegoś czasu klaruje mi się w głowie, a który jest również związany z…

Farbowanie sznurków – szalony weekend w kolorze indygo

Zdecydowanie za rzadko publikuję wpisy. Po raz trzeci jest wpis wyjazdowy, a przecież wyjeżdżam stosunkowo mało. Drugi raz z kolei jest o wypadzie do Łodzi, a Łódź jest za daleko na częste odwiedziny. Tak się…